Jako że nie było podsumowania ostatniego wyjazdu, baa nawet dwóch ostatnich wyjazdów przy czym ten starszy był w sumie po jedno auto a kupiłem dwa, postanowiłem dziś nadrobić zaległości i opowiedzieć Wam o ostatnich zakupach…. a jest o czym opowiadać!
Oba wyjazdy były w kierunku Bawarii, ale ten drugi zahaczył także o Badenie, Hesje i powrót do kraju górą przez Poznań, gdzie miałem spotkanie z moim klientem. Ile zrobiłem łącznie kilometrów? Nie mam pojęcia, szacuję, że ok 6000km ale za kierownicą mojego ulubionego G60 to jakbym skoczył z Puław do Stolicy
Wyjazd nr 1
Za pierwszym razem dostałem informację o pewnym M5 E39, a jako że szukałem dla mojego klienta takiego polifta, nie wiele myśląc spontanicznie pogoniłem do Königsbrunn, by go zobaczyć i kupić. Wóz nigdzie nie wystawiany można powiedzieć spod lady, moi niemieccy informatorzy zaczynają działać coraz lepiej.
Drugim autem jakie kupiłem w sumie przy okazji było naprawdę dobrze wyposażone F11 520d, które szybko zarezerwował mój klient. Szybki i spontaniczny wyjazd, ale takiego auta nie można było przegapić, gdyby tylko E39 M5 trafiło gdzieś do sprzedaży w DE, zniknęło by w parę godzin.
Wyjazd nr 2
Tu także zaczęliśmy od oględzin BMW „spod lady”, więc pierwszym kierunkiem była Norymberga. Przyznam Wam szczerze, informację o tej E34 dostałem w piątek gdy już szykowałem poniedziałkowy wyjazd, musiałem szybko zmienić plan wyjazdu, bo wybierałem się w zupełnie innym kierunku. Trochę miałem obaw, raz że „rarytasik” mi zniknie zanim dojadę, dwa że „rarytasik” okaże się złomkiem. Nic z tych rzeczy! Na miejscu zastałem niesamowicie utrzymane i w pełni oryginalne M5 w rzadkiej wersji Nürburgring Edition, to chyba najlepsze znalezisko w historii Auto Bawarii, ale o tym aucie jeszcze będzie dużo materiału.
Jakby na jeden dzień było za mało emocji, następnym autem jakie zdecydowałem się obejrzeć było BMW M6 Competition w wersji Cabrio. Kierunek Landshut, szybkie i sprawne oględziny, miły sprzedawca, ciekawe auta, potwierdzenie tego co już się dowiedzieliśmy z raportu od Bimmer Checka i auto nasze!
Teraz czas na Badenie i jeszcze tego samego wieczoru przeniosłem się w okolice Stuttgartu a dokładnie do Böblingen. Odespałem emocje i postanowiłem obejrzeć X4 M40d oraz G31 520d poliftowego Mpaka dla moich klientów. Oba auta dość wnikliwie sprawdzone, oba auta spełniające oczekiwania moich klientów, oba auta zgarnięte i zabrane pod zamówienie. Sprawnie tak, ale może nie tak szybko bo sprzedający w tamtym rejonie są specyficzni, finalnie sukces bo oba auta są już w drodze do PL.
No to szybkie rozeznanie co dalej i jeszcze tego samego dnia dotarłem w okolice Frankfurtu a dokładnie do Münster. Tam też przeboje ze sprzedającym, ale nie odpuściłem i zakupiłem dla mojego klienta bardzo ciekawe G30 z pierwszego roku produkcji, ale w specyfikacji konkretnie poszukiwanej i w sumie niełatwej do znalezienia w określonym budżecie. Udało się, czas na odpoczynek i zaplanowany kolejny dzień w Lauterbach.
Trzeba przyznać że to był ciekawy nocleg w jakimś zamkopodobnym sanatorium przypominającym memy o zakupie starego BMW… if you know, what I mean. Tym razem na tapecie świetne i dobrze wyposażone europejskie E92 335i. Auto dobrze sprawdzone, potwierdzone kwestie serwisowe i historia ubezpieczeń, no i wspólnie z klientem podejmujemy decyzję o zakupie. Sprzedający miał tam także piękne E36 Cabrio Technoviollet, może także i ten wóz zobaczymy u nas w PL.
Mieliśmy jeszcze plan na oględzin u naszego znajomego w Hannoverze ciekawego białego Mpaka w budzie G30, ale finalnie mój klient nie zdecydował się na biały lakier, więc pozostało nam kupić jeszcze proszek, żelki, niemieckie piwo i zawinąć się do kraju. Tyle!
Doczytałeś do końca to daj znać, że podobał Ci się mój post tak samo jak wyjazd. Uważam, że ostatnie zakupy są naprawdę wyjątkowe, a praca dla Was coraz ciekawsza. Cieszę się, że lubicie oglądać moją pracę, że wspieracie mnie i kibicujecie podczas wyjazdów, że coraz częściej spotykam Was na moich szlakach i rozpoznajcie mnie.
Kolejny wyjazd planuję już na 10 marca, więc szykujcie się, odzywajcie, zamawiajcie a ja dla Was postaram się znaleźć najlepsze i wymarzone Beemki!
Pozdrawiam Kamil













